Żaluzje do okien

Część 1 »    Część 2 »    Część 3

Tak więc na moich oknach nie zawisną już chyba rolety. Warszawa jest teraz bardzo zatłoczona, ludzie robią przedświąteczne zakupy, ale ja chyba mimo wszystko pojadę jutro po firanki i zasłony. Wprawdzie nie znoszę tłumów i w miarę możliwości staram się ich unikać, ale w tej sytuacji będę chyba w stanie trochę się pomęczyć, żeby tylko moje okna wyglądały zadowalająco. Szczególnie w okresie świątecznym i przedsylwestrowym kiedy przyjmować będę mnóstwo gości. Wprawdzie mój mąż może mieć pewne opory, ale uważam, że nie powinien wypowiadać się w kwestiach, o których nie ma bladego pojęcia. Dekoracją wnętrz zajmuję się w naszym domu ja. Może po raz ostatni widzę wiszące jeszcze w moich oknach rolety. Warszawa kusić mnie pewnie będzie jeszcze mnóstwem innych możliwości, ale postanowiłam być silna i nieugięta i kupić tylko to, co zaplanowałam. Czyli zasłonki i firanki. Prezenty kupiłam już wcześniej więc mam nadzieję, że nie skuszę się na żadne korzystne okazje.