Żaluzje do okien
Tak więc na moich oknach nie zawisną już chyba rolety. Warszawa jest teraz bardzo zatłoczona, ludzie robią przedświąteczne zakupy, ale ja chyba mimo wszystko pojadę jutro po firanki i zasłony. Wprawdzie nie znoszę tłumów i w miarę możliwości staram się ich unikać, ale w tej sytuacji będę chyba w stanie trochę się pomęczyć, żeby tylko moje okna wyglądały zadowalająco. Szczególnie w okresie świątecznym i przedsylwestrowym kiedy przyjmować będę mnóstwo gości. Wprawdzie mój mąż może mieć pewne opory, ale uważam, że nie powinien wypowiadać się w kwestiach, o których nie ma bladego pojęcia. Dekoracją wnętrz zajmuję się w naszym domu ja. Może po raz ostatni widzę wiszące jeszcze w moich oknach rolety. Warszawa kusić mnie pewnie będzie jeszcze mnóstwem innych możliwości, ale postanowiłam być silna i nieugięta i kupić tylko to, co zaplanowałam. Czyli zasłonki i firanki. Prezenty kupiłam już wcześniej więc mam nadzieję, że nie skuszę się na żadne korzystne okazje.