Szlabany
Jestem uczniem technikum geodezyjno drogowego w Poznaniu. To wyznanie brzmi dość zabawnie, jakbym przyznawał się, że jestem alkoholikiem lub coś w tym stylu. A ja mam na imię Maciek i jestem po prostu zwykłym chłopakiem, który trochę się uczy trochę obija trochę baluje, którego interesują szlabany i znaki drogowe (no może bardziej się obija niż uczy), ale jak to mawia moja mam zdolny, ale leń. A ja jej na to no widzisz mamo to po co się martwić na zapas jak jestem zdolny, zawsze jakoś sobie poradzę, nawet w najtrudniejszych chwilach. I chyba wypowiedziałem te słowa lub też tą myśl w kompletnie nieodpowiedniej chwili, bo problemy zaraz się pojawiły jak za dotknięciem czarodziejskiej różyczki. Zbliżał się koniec roku, a jak to bywa na koniec przychodzi czas na wszystkie rozliczenia i podsumowania.