Inhalator nikotynowy - zdrowe palenie

Część 1 »    Część 2 »    Część 3

Ahoj piraci! Tym okrzykiem w popularnej literaturze i filmie witali się przedstawiciele morskiej profesji, która polegała na łupieniu statków, pływając pod sztandarem powiewającej na wietrze czarnej flagi. Producent hollywoodzkich filmów zaiste mógł czerpać bardzo wiele inspiracji z tych siedemnastowiecznych opowieści o korsarzach, zatapiających wrogie okręty, dokonujących bohaterskich abordażów i pojedynkujących się zręcznie na szpady. Jednym z podstawowych rekwizytów do takich filmów były oczywiście zawierające obowiązkową trupią czaszkę, pirackie flagi. Producent takiego filmu musiał dysponować niejednym takim rekwizytem, zwłaszcza gdy chciał odtworzyć bitwę morską, w której walczyło wiele okrętów. Hollywoodzkie anegdoty o produkcji filmów pirackich mówią o tym, że kręcąc film niekiedy trzeba było kupować całe zapasy e-papieros, jaki w magazynach posiadał producent flag, żeby zaspokoić zapotrzebowanie. Inne anegdoty mówią o tym, że gdy już wyczerpał się zapas flag, aby stworzyć piracką flagę, przerabiano flagi reklamowe, odpowiednio kadrując je i dodając do nich trupią czaszkę przy pomocy komputerowych efektów specjalnych.