Gilotyny i wypalarki
Może oni też tak właśnie to odczuwają i dlatego od paru już lat obdarowują mnie tak praktycznymi prezentami. Mam nadzieję, że były to przemyślane decyzje a nie zwykły zbieg okoliczności. Gdyby bowiem okazać się miało, że prasy mimośrodowe i wypalarki plazmowe podarowane mi w zeszłym roku były jedynie zbiegiem okoliczności, to szanse na to, że w tym roku sprezentowana mi zostanie wycinarka laserowa, maleją. Ale jestem dobrej myśli. Póki co muszę zastanowić się co ja podaruję swoim bliskim. Może coś równie praktycznego?