Co zrobic po liceum
Okazało się również, że w ogólnopolskim rankingu tego typu placówek plasowała się dość wysoko ta moja Szkoła policealna. Kraków ma ich kilka, ale ona również jest wysoko wśród wszystkich małopolskich placówek. Wyglądało więc zachęcająco. Pozostawało pojechać do Krakowa i zobaczyć jak ma się rzeczywistość do tego, co zostało opisane na stronie internetowej. Moja siostra bardzo lubi to miasto, więc chętnie pojechała ze mną. Po krótkim błądzeniu odnalazłyśmy w końcu szyld Szkoła policealna. Pani, z którą rozmawiałam w sekretariacie udzieliła mi rzetelnych i precyzyjnych wiadomości. Zdziwiła się tylko jak usłyszała, że jestem z Poznania. Obejrzałam sobie jeszcze całą szkołę i zadowolona wróciłam do domu. Wiedziałam już, gdzie będę się uczyć.