Calivita suplementem na zdrowie

Część 1 »    Część 2 »    Część 3

Tym razem calivita była w obszarze jego zainteresowań. Ale teraz nie pytał o cały lek, ale na przykład o jego zawartość. Próbował złapać mnie na niedomówieniach. Ale ja się nie dam. Calivita to od jakiegoś czasu moje oczko w głowie. I nie pozwolę, by ktoś inny podważał moją wiedzę na ten temat. Skoro pisałem pracę o ty, do doskonale wiem, co dokładnie trzeba zrobić. I taka calivita nie jest mi nawet straszna. Po raz kolejny chyba trochę zaskoczyłem szefa. No ale pro forma zapytał mnie jeszcze o ostatni specyfik. Paraprotex był kiedyś moją piętą achillesową. Nie za bardzo za nim przepadałem. Szczególnie, że kartkówka mi kiedyś nie wyszła za bardzo. Jednak teraz już wiem co nieco, więc paraprotex mi nie jest zupełnie straszny.